środa, 11 kwietnia 2012

Bądźmy kreatywnymi rodzicami






Autor: Natalia Minge, Krzysztof Minge
Tytuł: Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
Wydawnictwo: Samo Sedno
Miejsce i rok wydania: Warszawa, 2011
ISBN: 978- 83- 7788- 021- 0
Liczba stron: 219

Każdy z rodziców chciałby poświęcać swojemu dziecku jak najwięcej czasu i uczyć go poznawania świata. Malujemy, rysujemy, wycinamy, składamy, lepimy, skaczemy, czytamy, piszemy, śpiewamy, klaszczemy, biegamy, gotujemy, recytujemy, opowiadamy… Mogłabym tak wymieniać bez końca. Czasem jednak nie wiemy jak dokładnie wspierać rozwój naszego dziecka lub po prostu nie zdajemy sobie sprawy, że właśnie to robimy. Ksiązka ta jest dla mnie wielką skarbnica wiedzy, z której wciąż korzystam i szukam inspiracji. Nie bójmy się sięgać po takie pozycje, przecież nie musimy korzystać z wszystkich wskazówek i porad. Jednak zawsze warto wiedzieć, jak niewiele trzeba, by pobudzić dziecko do działania i w przyjemny sposób zmobilizować do nauki.

Autorami książki są Natalia i Krzysztof Minge, prywatnie małżeństwo, z zawodu psycholodzy. Specjalizują się we wspomaganiu rozwoju intelektualnego małych dzieci. Oprócz tego prowadzą poradnię psychologiczną Hipokampu, w której doradzają rodzicom, jak wychowywać dzieci przy pełnym wykorzystaniu ich potencjału i umiejętności., doradzają jak odpowiednio komunikować się z własnym dzieckiem. Wszystkie porady i ćwiczenia były w pierwszej kolejności testowane na dzieciach autorów. Jeśli będzie chcieli uzyskać więcej informacji, to zapraszam także na stronę www.hipokampus.pl. Uczenie własnych dzieci może być i na pewno jest fascynującą przygodą. Co dokładnie znajdziemy w książce?

W pierwszym rozdziale autorzy odpowiadają na podstawowe pytanie: po co wspomagać rozwój intelektualny niemowlaka i małego dziecka? Przede wszystkim wspomaganie rozwoju ma na celu umożliwienie dziecku pełnego wykorzystania wrodzonego potencjału. Dzieci uczą się, bawią, ale żeby to opanować potrzebują aktywnego udziału rodziców i ciekawych zajęć z nimi. Prawda, że oczywiste? Musimy pamiętać, że nawet najlepsza szkoła, przedszkole czy zajęcia dodatkowe nie są w stanie tego zapewnić.

W drugim rozdziale dowiemy się jak rozwijają się dziecięce zmysły. Jeżeli dziecko nie ma na co patrzeć, może nigdy się nie nauczyć dostrzegać tego, co naprawdę warto zobaczyć. Warto więc stymulować wzrok naszego dziecka od pierwszych chwil np.: powiesić w łóżeczku zabawkę lub czarno-białe obrazki, których miejsce trzeba codziennie zmieniać. Wzrok i tak samo słuch jest kształtowany przez bodźce. Umiejętność słyszenia kształtuje się w dzieciństwie nie tylko w odniesieniu do języka, lecz także wszystkich innych rodzajów dźwięków. Osoba, która w dzieciństwie nie miała możliwości słyszenia śpiewu ptaków, nigdy nie nauczy się ich odróżniać. Kiedy tylko o tym przeczytałam od razu włączyłam swojej córce płytę ze śpiewem ptaków. Przynajmniej mam tez odpowiedź, dlaczego ja nie mogę nauczyć się rozróżniania ich śpiewu. Nie wiem, czy wiecie, ale dziecko rodzi się ze słuchem absolutnym, więc jeśli od początku będzie słuchało muzyki, będzie potrafiło rozróżniać pełną gamę dźwięków. Już od drugiego roku życia dzieci mogą grać na instrumencie ze słuchu. Dowiemy się także jakie smaki rozróżnia dziecko i czy dotykanie, głaskanie i masowanie ma zbawienny wpływ na dziecko?

W kolejnym rozdziale dowiemy się wszystkiego o aktywności fizycznej malucha. Znajdziemy mnóstwo wskazówek np.: jak ubrać dziecko, by łatwo mu się raczkowało, gdzie powinno pełzać dziecko. Oprócz tego znajdziemy wiele propozycji zabaw kołysanie na piłce czy ćwiczenie równowagi na poduszce. Jeśli maluch zacznie chodzić to musimy pamiętać, żeby zapewnić mu różnorodne podłoża do ćwiczenia chodzenia, a także powinniśmy ćwiczyć z dzieckiem skakanie, chodzenie do tyłu. Uczmy pociechę sprzątania po sobie. Niech wrzuca klocki do pudełka, a śmieci do śmietnika. Trzeba pokazać, że sprzątanie może być znakomita zabawą.

Jeżeli chcemy, by nasze dziecko rozwijało się w sposób pełny, należy spełnić kilka podstawowych warunków. Przede wszystkim musimy być pełni optymizmu, musimy szanować nasze dziecko. Wiadomo, że dziecko najwięcej uczy się przez naśladowanie, czyli od nas rodziców. Jeżeli rodzice dbają o swój rozwój, czytają, chodzą w ciekawe miejsca, mają pasję, tego samego można oczekiwać od ich dzieci. Musimy pamiętać, że czasem wymagamy od naszych dzieci zbyt wiele i popełniamy czasem podstawowe błędy: zbyt ambitne plany, zbyt duże wymagania wobec siebie lub dziecka, nazbyt duży nacisk na efekty, sprawdzanie dziecka, zmuszanie dziecka lub siebie do pracy, gdy któreś z nas nie ma nastroju, rezygnacja z zajęć przy pierwszych kłopotach. Większości błędów możemy uniknąć, zachowując dystans i dobry humor.

Czego jeszcze dowiemy się z tego wspaniałego poradnika? Dlaczego warto czytać, jak uniknąć dysleksji, dlaczego rodzic jest najlepszym nauczycielem, jak mówić do dziecka, czym dla małego dziecka jest matematyka, jak można przekazać matematykę małemu dziecku, w jakim wieku należy uczyć się języków? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedzi w tej książce. Napisana jest prostym językiem. Przemyślane rozdziały, wskazówki i propozycje gier i zabaw są naprawdę ciekawe. Warto zapoznać się ta pozycją i zacząć wychowywać geniusza. Jestem zauroczona tą książką i wciąż do niej zaglądam, podczytuję, przypominam sobie ciekawsze fragmenty. Moja sąsiadka już też ją przeczytała i tak jak ja, jest zachwycona. Polecam!

11 komentarzy:

  1. Polece cioci!Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowego posta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto polecać,bo pozycja naprawdę wspaniała. I przede wszystkim sprawdzona.

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że i ja będę kiedyś mogła wykorzystać tego rodzaju poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będziesz potrzebowała,to jakaś paczka pewnie się u Ciebie pojawi :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Musisz ja sobie kupić, bo naprawdę warto.

      Usuń
  4. Osobiście bardzo by mi się przydała powyższa książka. Postaram się za nią rozejrzeć w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i naprawdę namawiam do jej zakupu.

      Usuń
  5. Ja też jej poszukam, bardzo lubię kreatywnie spędzać czas z synkiem, a pomysłów czasem brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tek książce jest wiele pomysłów i to bardzo prostych,więc warto.

      Usuń
  6. Na razie chyba nie będzie mi potrzebna, ale będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń