piątek, 17 marca 2017

Siemandero po ospie, książki dla maluchów i KONKURS!!!

Siemandero,
 
czy ospa i inne infekcje mogą zmienić życie matki? Mogą. Chyba powinnam zostać pielęgniarką.
Zapraszam po więcej.



Jejuńciu ta ospa, zapalenie uszu i dróg moczowych totalnie nas zastopowało w jakimkolwiek działaniu. Wydaje mi się, że przez ostatnie trzy tygodnie nie robiłam nic innego, tylko podawałam Adamsowi leki, alb smarowałam krosty. W każdym razie już jesteśmy zdrowi i wzmacniamy odporność, jak tylko się da. Póki co  kasza jaglana króluje i już musze przyznać, że brakuje mi pomysłów, na jej wykorzystanie. Nie sądziłam, że moje trzyletnie dziecię będzie zajadało się kaszą jaglaną, płatkami owsianymi, jęczmiennymi albo orkiszowymi. I matko wymyślaj.
 
Dobra nie będę tutaj ględziła o jedzeniu, bo o książkach w końcu trzeba słów kilka napisać.
Dziś o dwóch maleńkich książeczkach dla maluchów, ale starszaki też się zainteresują.
 
 
 
 
 
 
 
 
Małe i niepozorne, ale sami przyznacie, że te oczy intrygują i zachęcają. Że niby strach ma wielkie oczy? Oj, nie, na pewno nie w naszej rodzinie. Moje dzieci zdecydowanie lubią się bać. Nie muszę chyba wspominać, że ich ulubioną zabawą, jest właśnie zabawa w duchy i strachy.
Oczywiście, to zawsze ja jestem strachem i pożeram własne dzieci. Kiedy więc moje dzieciaki dorwały się do książek, to kompletnie nie czuły strachu. Wręcz przeciwnie, były zafascynowane i zastanawiały się, co im wyskoczy na kolejnej stronie. Rekin, wąż, nietoperz? Trójwymiarowe obrazki po prostu zachwycają, rozbudzają dziecięca wyobraźnię. Moja córka musiała całować małą, słodka myszkę. Moje dzieci się nie przestraszyły, bo od dawna są oswojone ze strachami, jednak wymyśliły wspaniałą zabawę i zaczęły podtykać tacie pod nos ilustracje, strasząc go jednocześnie.
Tata pogryziony przez dzikie zwierzęta przeżył atak.
 
 


 
 
Jeżeli poszukujecie ciekawych, nieszablonowych pozycji dla maluchów to coś dla was mam. UWAGA KONKURS!!!!!!
Jeśli tylko macie ochotę otrzymać obie książeczki, to zgłaszajcie się pod tym postem. Tak po prostu. Czas do 24 marca. W komentarzach wpisujcie swojego e-maila. To tyle.
 
Książeczki możecie zakupić w cudownym miejscu, które niedawno zostało przeze mnie odkryte. Zapraszam do Szymelki.
 
 
 
 

 

7 komentarzy:

  1. Chętnie bym przygarnęła :)
    agatap1988gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez tak po prostu...marzę o nich, są na mojej liście must have dla synka, ale mam szlaban od męża na książki :)
    Pozdrawiam
    Alicja Mikołajczak
    alicja7-84@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja rownież zgłaszam sie
    ulakaminska@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się:) aneta.sawicka05@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgłaszam się :-)
    rozane.dziecinstwo@gmail.com
    Jeszcze nie mamy w swoich zbiorach żadnych pop-upów i marzy nam się taki zestaw. Byłby to wspaniały prezent na moje kolejne 18-ste urodziny, ponieważ, mimo swojego wieku, w duszy nadal jestem dzieckiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. logos22@o2.pl zapraszamy CIEKAWE pop upy do nas

    OdpowiedzUsuń